Po awansie do II ligi wiedzieliśmy, że czeka nas ciężka walka. Tak też było, bo wszystkie zespoły prezentowały podobny poziom. Nasi chłopcy w sobotę radzili sobie całkiem dobrze walcząc w tie break’ach. W niedzielę rywale okazali się jednak lepsi i spadamy do III ligi. Momentami gramy fajna siatkówkę. Dobra zagrywka, fajna współpraca blok obrona, a w ataku dużo gry środkiem. Jenak momenty to zdecydowanie za mało. Musimy grać stabilniej i powtarzalnie, a przede wszystkim unikać błędów własnych. Kolejny turniej jeszcze przed świętami. Będziemy walczyć, bo chcemy dobrze zakończyć ten rok.

Sobota
Saska Warszawa – Plas Warszawa 0:2
Saska Warszawa – MOS Białołęka 1:2
Saska Warszawa – Iskra Warszawa 2:1
Niedziela
Saska Warszawa – MKS MDK Warszawa 0:2
Saska Warszawa – Metro Warszawa 0:2

KS Saska Warszawa: